Marcelina Zawadzka: Bycie miss to trochę inne wyzwanie niż bycie modelką tylko na sesji. Tutaj jeszcze trzeba mieć mocną osobowość

Marcelina Zawadzka: Bycie miss to trochę inne wyzwanie niż bycie modelką tylko na sesji. Tutaj jeszcze trzeba mieć mocną osobowość

Miss Polonia 2011 tłumaczy, że bycie miss tylko z pozoru może wydawać się lekkim zajęciem. Korona i tytuł zobowiązują jednak do realizowania wielu projektów i w tym przypadku samo doświadczenie w modelingu nie wystarcza. Prezenterka TVP2 wspomina, że jednym z największych wyzwań w tamtym czasie był dla niej udział w konkursie Miss Universe w Las Vegas.

Marcelina Zawadzka zapewnia, że ze wszystkich podróży, spotkań i projektów wyniosła wiele wskazówek i doświadczeń, które przydały jej się w dalszej karierze.

– To było zarówno wyzwanie, jak i ciężka praca oraz nauka życia. To był trudny rok, ale też bardzo motywujący. Wiele się nauczyłam, odbyłam dużo podróży. Bardzo miło wspominam ten czas dzięki temu, że poznałam dużo ciekawych osób, nie tylko w Warszawie, ale również na arenie międzynarodowej. To też oczywiście była trampolina do tego, co stało się później – mówi agencji Newseria  Miss Polonia 2011.

Choć korona miss bardzo pomogła jej w życiu, to wszystkie sukcesy okupione były ciężką pracą i poświęceniem. Ówczesna menadżerka nie dawała jej taryfy ulgowej.

– Wtedy akurat byłam pod skrzydłami Małgorzaty Herde i to była bardzo trudna, ale konkretna osoba, z którą miałam okazję pracować. Ten rok był naprawdę intensywny. Co prawda wcześniej pracowałam jako modelka, ale nie jeździłam po Polsce. Bycie miss to jednak trochę inne wyzwanie niż bycie modelką tylko na sesji. Tutaj jeszcze trzeba mieć mocną osobowość, żeby radzić sobie w niektórych sytuacjach życiowych. I tak też zostałam wrzucona na głęboką wodę podczas konkursu Miss Universe w Stanach  w 2012 roku – mówi Marcelina Zawadzka.

Podczas tych wyborów w Las Vegas Miss Polonia 2011 awansowała do finałowej szesnastki. Modelka postrzega to za ogromny sukces, ponieważ przez 23 lata żadnej Polce nie udało się zakwalifikować do finału tego konkursu.

– W Las Vegas na Miss Universe spotkałam się z dziewczynami z 90 krajów. Fajne jest to, że poznaje się dziewczyny z innych kultur, z innymi osobowościami. Wspominam to bardzo, ale to bardzo dobrze – mówi Marcelina Zawadzka.

Źródło: (c) newseria.pl

Share

Dodaj komentarz